Człowiek w lodzie
W 1968 r. w Stanach Zjednoczonych w objazdowym theatrum panopticum pokazywano zatopionego w bryle lodu dzikiego człowieka. Spoczywał na grzbiecie z jedną ręką wzniesioną do góry. Jego ręce były dłuższe, niż u współczesnego człowieka, a nogi nieco krótsze. Całe ciało z wyjątkiem dłoni, twarzy i genitalii pokrywały włosy.
Właścicielem okazu był niejaki M. Hansen, który indygowany przez badaczy, skąd zdobył trofeum, twierdził, że znaleziono je na wybrzeżu Morza Berlinga, skąd trafił do Honghongu, gdzie został przez niego kupiony. Po roku okaz znikł i nikt nie zdobył przebadać go pod kątem antropologicznym. Ogólne badania zdołali tylko przeprowadzić badacze Ivan T.Sanderson i Bernard Heuvelmans, którym pozwolono na zrobienie zdjęć "dzikiego". Na wydostaniu ciała z lodu Hansen nie zgodził się.
Na podstawie tych badań badacze stwierdzili, że istota bardzo podobna jest do pierwotnego człowieka, być moze neandertalczyka. Nie zmarła śmiercią naturalną, a zabita została z broni palnej. Jedna z kul roztrzaskała jej lewe przedramię, na co wskazywała złamana kość łokciowa. Inna przeszyła prawy oczoduł i wyrwała całą potylice. Kto zabił małpoluda, na to trzeba było czekać całe 30 lat.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|